Przejdź do treści

1 mecz w 2024 ampfutbol

Dziś o 15:30 w Marakeszu odbył się 1 mecz reprezentacji Polski w AMPFutbolu. Naszym przeciwnikiem była 5 reprezentacja świata w tym sporcie reprezentacja Maroka . Polacy po słabej grze, przegrali swój mecz 1:0 po golu Sbyii w pierwszej połowie. W następnych blokach, opisałem wam 2 połowy . I przepraszam za błąd na grafice, Dominik Abramczyk wystąpił od początku meczu

Od początku meczu Maroka, zaczęła atakować naszą bramkę, gdzie na bramce stoi Łukasz, który już w 2 minucie musiał interweniować. W 7 minucie po ładnej akcji Sbyii i Mochcine rozklepali polską obronę,aczkolwiek strzał był niecelny. W 8 minucie kolejna akcja, tym razem Moha Archi, miał szanse pokonać Łukasza, aczkolwiek polski bramkarz górą.10 minut mija i kolejna szansa dla reprezentacji Maroka. Strzał Mohammed z około 7-8 metrów, został przestrzelony. Kolejne minuty upływały pod batutą reprezentacji z afryki,która raz po raz próbowała zaatakować bramkę polski. Aż wreszcie w 16 minucie strzelił gola zawodnik Śląska Wrocław Ilyass Sbyiaa, po asyście kolejnego zawodnika z polskiej ligi Mohammeda Aharchiego . Wreszcie polscy reprezentanci zagrozili bramce Maroka, w 20 minucie strzał celny oddał Bartosz Łastowski.25 minuta minęła i Mochcine spróbował indywidualnej akcji, którą przeciął Łastowski.Na osłodę 1 połowy w doliczonym czasie gry na bramkę z rzutu wolnego, strzelał Kapłon, aczkolwiek bramkarz bez problemów obronił.

Zaczynamy drugą połowę, a w niej zmiana w bramce, za Miśkiewicza wszedł Igor Woźniak. W 28 minucie znowu o sobie przypomniał Aharchi, lecz jego strzał obronił Woźniak. Kolejne minuty upłynęły pod batutą wzajemnych ataków obu reprezentacji, bez żadnych strzałów wartych odniesienia.Kolejne minuty i znowu kontrole przejęła reprezentacja Maroka, gdzie zepchnęła naszych zawodników obrony, starając się by polska popełniła błąd, aby strzelić gola nr dwa, polska reprezentacja mądrze się na razie broni.W 44 minucie próba kontry reprezentacji polski, ale swoje zrobił obrońca drużyny przeciwnej, powstrzymując akcję.w 48 minucie najlepsza akcje przeprowadzili polacy, po podaniu Kapłona, miał szansę Kamil Grygiel, który niestety nie trafił w piłkę. Końcówka upłynęła w spokojnym tempem. Paweł Susek, sędzia meczu zakończył mecz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *